Przejdź do treści
Co ugotować?
obiad

Kotleciki z gotowanych warzyw korzeniowych

Kotleciki z ugotowanych warzyw korzeniowych, spojone jajkiem i bułką tartą, smażone na złoto. Cztery porcje po dwa kotleciki.

Za przepis odpowiada Krzysztof Janowski · opublikowano 29 sierpnia 2026 · jak powstają przepisy

Gotowe w
95 min
Pracy
50 min
Porcje
4 porcje
Poziom
średni

tanipatelnia

Kotleciki z warzyw korzeniowych w złotej panierce, jeden przełamany z pomarańczowym wnętrzem

Składniki

Ile porcji?

Ilości przeliczone na 4 porcje.

  • marchewugotowana, odciśnięta z wody, rozgnieciona widelcem400 g
  • pietruszka korzeńugotowana, rozgnieciona200 g
  • ziemniakiugotowane, rozgniecione — spajają masę300 g
  • cebuladrobno posiekana i zeszklona na oleju1 szt.
  • jajkacałe; spaja masę1 szt.
  • bułka tartaczęść do masy, część do obtoczenia6 łyżek
  • seler korzeniowyopcjonalnieopcjonalnie; ugotowany, rozgnieciony150 g
  • natka pietruszkiopcjonalnieopcjonalnie; posiekana, wmieszana w masę2 łyżki
  • olej roślinny4 łyżki
  • sólostrożnie, jeśli warzywa pochodzą z solonego rosołudo smaku
  • pieprz czarnydo smaku

Jak to zrobić

  1. 10 min

    Ugotowane warzywa odciśnij z wody i rozgnieć widelcem albo praską. Odciskanie nie jest kosmetyką: mokra masa nie zwiąże się i kotleciki rozpadną się na patelni. Jeśli używasz warzyw surowych, ugotuj je najpierw w osolonej wodzie do miękkości i odstaw do przestygnięcia.

  2. 6 min

    Zeszklij posiekaną cebulę na łyżce oleju i odstaw do przestygnięcia. Gorąca cebula wrzucona do masy zacznie ścinać jajko, zanim zdążysz uformować kotlety.

  3. 6 min

    Wbij jajko do przestudzonej masy, dodaj cebulę, trzy łyżki bułki tartej, natkę, sól i pieprz. Wymieszaj. Masa ma się formować w dłoni bez rozpadania — jeśli jest luźna, dosyp bułki tartej po łyżce. Surowej masy z jajkiem nie próbuj łyżką — doprawisz ją po usmażeniu pierwszej sztuki. Po skorupkach umyj ręce i miskę, zanim dotkną gotowej potrawy. Bierz jajka z nienaruszoną skorupką, trzymane w lodówce; pęknięte odłóż.

  4. 8 min

    Uformuj osiem kotletów grubości mniej więcej półtora centymetra i obtocz je w bułce tartej. Równa grubość ma znaczenie: cienki brzeg wyschnie, zanim środek się zetnie.

  5. 14 min

    Rozgrzej olej na patelni na średnim ogniu i smaż kotleciki po cztery, mniej więcej trzy minuty z każdej strony, aż będą złote. Na mocnym ogniu bułka tarta zdąży się przypalić, zanim jajko w środku się zetnie — dlatego ogień jest średni. Pierwszy kotlecik z partii przełam: środek ma być jednolicie zwarty i matowy, bez wilgotnej, błyszczącej masy. Jeśli widzisz surową smugę, dosmaż partię pod przykryciem na mniejszym ogniu.

  6. 2 min

    Odsącz kotleciki na papierowym ręczniku i podawaj od razu.

    Co zrobić z resztkami — sekcja Przechowywanie i odgrzewanie poniżej.

Przechowywanie i odgrzewanie

Resztki dania

do lodówki ≤ 2 hzjedz w 48 hodgrzej 1 raz

Co zostanie, rozłóż w płaskim naczyniu, schłodź i wstaw do lodówki w ciągu dwóch godzin, zjedz w ciągu 48 godzin i odgrzej tylko jeden raz, aż będzie gorące w środku.

Więcej albo mniej porcji

Ilości przeliczysz w zakresie od 2 do 6 porcji.

  • Bułki tartej nie skaluj proporcjonalnie — dodawaj po łyżce, aż masa zacznie się formować. Ile jej wejdzie, zależy od tego, jak mokre były warzywa.
  • Smaż partiami niezależnie od liczby porcji: stłoczone kotleciki obniżą temperaturę patelni i zamiast się rumienić, zaczną się dusić i rozpadać.

Skąd wiemy, że to bezpieczne

Zalecenia bezpieczeństwa, na których opiera się ten przepis, pochodzą z: Jaja — co powinieneś wiedzieć (Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy), Postępowanie z resztkami ugotowanych potraw (Food Standards Agency).

Alergeny

W podstawowej wersji: gluten, jaja

  • Jeśli dodasz seler korzeniowy → seler

Mogą dołożyć alergeny spoza tej listy: bułka tarta — to produkty złożone, a ich skład różni się między producentami. Przeczytaj etykietę opakowania, którego używasz.

Ta lista wynika ze składników wypisanych w przepisie, a nie ze składu Twoich produktów. Nie traktuj jej jako potwierdzenia, że dania nie ma w sobie danego alergenu — przy alergii i celiakii decyduje etykieta, nie przepis, a receptura nie jest gwarancją braku śladowych ilości alergenu.

To danie jest w zestawach

Podobne przepisy

Z tych samych produktów albo w podobny sposób.